+48 609 383 416 kmpodkarpacie@gmail.com
Skrępowana Email
środa, 07 lutego 2018 16:04

Najpierw się wytłumaczę, dlaczego ostatnie zajęcia skojarzyły mi się z dolą standardowej księżniczki.
Otóż tak, jak i ona, dziewczyny poczuły na własnej skórze jak to jest być więzioną, może nie w wieży, ale za pomocą więzów. I żebyśmy się dobrze zrozumieli: w mechanice każdy rodzaj ograniczenia nakładanego na ruch ciała, wywierany przez tworzące układ elementy, towarzyszą mu dodatkowe siły, jakimi więzy działają na ciało. Sorry, ale wyszedł ze mnie fizyk, którym jestem z wykształcenia:). Ostatnie zajęcia częściowo dotyczyły strategii postępowania w sytuacji, kiedy mamy związane ręce i/lub nogi. Jak sterować środkiem ciężkości, aby wstać? Jak wstać, kiedy się jest przyklejoną do krzesła? Jak uwolnić ręce sklejone taśmą?- a tego to akurat uczą w amerykańskiej telewizji śniadaniowej i było proste. Krótko mówiąc szukałyśmy sposobów, aby rozwiązać różne rodzaje węzłów gordyjskich związanych z naszym bezpieczeństwo. Poza tym: walka z przeciwnikiem w kominiarce i wykorzystywanie jej przeciw właścicielowi, walka z zamkniętymi oczami z wykorzystaniem niezawodnego mechanizmu sprzęgającego dłoń z mózgiem:), przypomniałyśmy sobie jak się okrąża przeciwnika w pojedynkę

i dlaczego to jest lepsze niż cofanie się, przećwiczyłyśmy jak odpowiadać lub nie na pytanie o godzinę. Z uporem maniaka przypominam, że nie ma obowiązku w sytuacjach choćby odrobineczkę jeżących włosy na karku bycie miłą, uprzejmą, pomocną, opiekuńczą. Nie ma też obowiązku korzystania, nawet z bardzo uprzejmej, oferty pomocy. O pomoc same prosicie, wtedy, kiedy uznacie, że jej potrzebujecie i osobę, którą Wy wybierzecie. Wracając do zajęć to jeszcze był człowiek z reklamówką na głowie. Nie martwcie się wszystko skończyło się dobrze, choć w takie sytuacje są przerażające i niebezpieczne. No, ale w końcu kurs samoobrony to oswajanie takich właśnie przerażających i niebezpiecznych…smoków, bo wracając do księżniczek pamiętajcie moje drogie o opiece i współpracy, która może się samoczynnie włączyć u was w sytuacjach zagrażających życiu. Kiedyś napadnięta i postraszona nożem kobieta otrzymała nakaz pójścia z agresorem do samochodu. Uczyniła to tak szybko i spontanicznie, że zbiła łotra z pantałyku. Upewniwszy się głośno czy do tego zielonego, poprosiła, żeby się pospieszyli, bo ich ktoś zobaczy i przyspieszyła tak, że zostawiła nożownika samego. A sama żyła długo i szczęśliwie. I moje drogie królewny proszę sprytnie pokonywać smoki, bo nie zawsze w okolicy grasują rycerze. Ewa
p.s. Melissa McCarthy w SPY należy do mojego top ten w rankingu księżniczek:). Jest i scena z uwalnianiem się z więzów i Jason Statham:)

Zachętka: https://www.youtube.com/watch?v=xVCggLX6HOs.

A tu https://www.youtube.com/watch?v=x65eJfimFTI&t=14s
były szpieg uczy samoobrony.

 

wtorek, 18. września 2018

Valid XHTML & CSS