Jednodniowa wyprawa terenowa Podkarpackiej Szkoły Krav Maga

Po pierwszych wyprawach terenowych wchodzimy w kolejny kierunek działań. Tym razem nie dla grupy młodzieży, ale w duecie, który ma największy sens: ojciec i syn. Kozacki Wypad to jednodniowa wyprawa w Bieszczady, która łączy ruch, teren, współpracę i zwykłe bycie razem – bez pośpiechu i bez rozpraszaczy. To nie jest wycieczka „na zaliczenie atrakcji”. To dzień, który ma zostawić coś więcej niż zdjęcia w telefonie.

Kozacki Wypad: Ojciec i Syn w Bieszczadach - na elektrycznych rowerach - czerwiec 2026
Kozacki Wypad: Ojciec i Syn w Bieszczadach – na elektrycznych rowerach – czerwiec 2026

Trasa i miejsca, które odwiedzimy

Poruszamy się rowerami elektrycznymi po pętli prowadzącej przez jedne z najbardziej charakterystycznych miejsc regionu:

  • Lutowiska – punkt startowy i wejście w teren
  • Stuposiany – odcinki leśne i spokojne fragmenty trasy
  • Muczne – przestrzeń, widoki i kontakt z naturą

Trasa wyjazdu rowerami Kozacki Wypad: Ojciec z Synem - czerwiec 2026
Trasa wyjazdu rowerami Kozacki Wypad: Ojciec z Synem – czerwiec 2026

To nie jest przypadkowa trasa. To przemyślana pętla, która pozwala stopniowo wejść w rytm dnia: od spokojnego startu, przez bardziej wymagające odcinki, aż po momenty zatrzymania. W trakcie dnia pojawią się:

  • przystanki w punktach widokowych – miejsca, które pozwalają złapać oddech i zobaczyć skalę przestrzeni,
  • odwiedziny w Zagroda Pokazowa Żubrów w Mucznem – jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w Bieszczadach,
  • fragmenty trasy prowadzące przez lasy i mniej uczęszczane odcinki,
  • krótki postój przy wodospadzie – jako naturalny punkt wyciszenia w ciągu dnia.

Dla osób, które lubią konkrety – na stronie wydarzenia umieścimy również dokładną mapę trasy.

Jak wygląda ten dzień w praktyce

To nie jest wyjazd z animatorem. Nie ma tu sztucznego programu ani narzuconego tempa. Dzień opiera się na trzech prostych elementach: ruchu, decyzjach i współpracy. W trakcie wyprawy pojawią się naturalne momenty, które budują doświadczenie: zmiana tempa jazdy i dostosowanie się do siebie nawzajem, wspólne decyzje na trasie, krótkie zadania ruchowe w stylu Krav Maga i sytuacyjne w terenie, zatrzymania, które nie są przerwą, tylko częścią drogi. Do tego dochodzi ognisko w trakcie dnia – moment wyhamowania i złapania dystansu do tego, co właśnie się wydarzyło.

Dlaczego robimy Kozacki Wypad

Podkarpacka Szkoła Krav Maga od lat pracuje nad realnymi umiejętnościami – nie tylko w kontekście samoobrony, ale też działania, samodzielności i podejmowania decyzji. Ten wyjazd jest naturalnym rozwinięciem tej idei. Relacja ojciec–syn nie buduje się tylko przy okazji w życiu codziennym. Buduje się w działaniu. W drodze. W sytuacjach, które wymagają współpracy i obecności. Nie ma tu presji. Jest przestrzeń, żeby zrobić coś razem naprawdę.

Dla kogo jest ten wyjazd

Wydarzenie skierowane jest do par: ojciec + syn (od 12 roku życia). Nie trzeba trenować w Podkarpackiej Szkole Krav Maga – wyjazd ma charakter otwarty. Liczy się gotowość do wejścia w dzień aktywności i wspólnego działania. Liczba miejsc jest ograniczona – maksymalnie 8 par (16 uczestników). Nad przebiegiem wydarzenia czuwa 2 instruktorów.

Informacje organizacyjne

📅 Termin: 27.06.2026 (sobota)
⏱ Czas trwania: cały dzień

📍 Zbiórka: Rzeszów, ul. Hanasiewicza 10 – godz. 7:00
🚐 Wyjazd: 7:30
🏁 Powrót: ok. 20:00

📍 Miejsce działań: Bieszczady (Lutowiska – Stuposiany – Muczne)

Koszt udziału

💰 699 zł / para (ojciec + syn)

Cena obejmuje:

  • rowery elektryczne i logistykę trasy
  • organizację dnia i prowadzenie zajęć
  • ognisko
  • ubezpieczenie
  • opiekę instruktorów

Zapisy

Aby wziąć udział w wyjeździe:

  1. Wypełnij formularz zgłoszeniowy
    https://forms.gle/oW3q5E3MxGqrmzaN9
  2. Po weryfikacji otrzymasz maila z danymi do płatności i dokumentami
  3. Opłać udział i prześlij potwierdzenie

👉 Wpłata + potwierdzenie = rezerwacja miejsca

📩 Pytania: kursy.bezpieczenstwa@gmail.com

Dlaczego takie wyjazdy mają sens

W codziennym rytmie łatwo być obok siebie, ale rzadko naprawdę razem. Dzień w terenie zmienia tę dynamikę – nie przez teorię, tylko przez działanie. Wspólna trasa, zmęczenie, decyzje, momenty ciszy i momenty śmiechu. To rzeczy, których nie da się odtworzyć później. Na końcu dnia nie chodzi o trasę, tylko o to, co zostaje po niej.

To dopiero początek

Kozacki Wypad to pierwszy krok w tym kierunku. W planach są kolejne edycje i rozwój tej formuły. Wydarzenie realizowane we współpracy z marką Drakkar Way – o kolejnych działaniach będziemy informować wkrótce.